Szkoła Muzyczna I Stopnia im. Stanisława Moniuszki Warszawa
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(22) 619-04-64
- Adres:ul. Kawęczyńska 23/25, 03-775 Warszawa
O szkole
Szkoła Muzyczna I Stopnia im. Stanisława Moniuszki to publiczna szkoła podstawowa – Warszawa. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Kawęczyńska 23/25, 03-775 Warszawa. Działa od 1951 roku, a uczy się w niej 182 uczniów. Organem prowadzącym jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Uczniowie mają do wyboru język angielski i niemiecki. W szkole pracuje psycholog i logopeda.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 81,5% z języka polskiego, 81,3% z matematyki i 92,5% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (85,1%) jest o 20,8 pkt proc. wyższy od średniej w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 3,2/5 (5 ocen).
- 🏛️Organ prowadzącyMinisterstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
- 🗣️Języki obceangielski i niemiecki
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog i logopeda
- ⚽Tereny sportoweboiska uniwersalne/wielozadaniowe
Egzamin ósmoklasisty 2026 21 uczniów
Uczniowie tej szkoły napisali egzamin lepiej niż średnia w Polsce z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego.
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Muzyczna I Stopnia im. Stanisława Moniuszki Warszawa
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Sabina
Skończyłam tę podstawówkę ponad 15 lat temu i jestem bardzo wdzięczna rodzicom, że tam mnie zapisali. Mam cudowne wspomnienia, uważam, że bardzo dużo mnie nauczyła ta szkoła. Sama chcę posłąć tam moje dzieci, bo szkoła muzyczna kształtuje wrażliwość, uczy cierpliwości, pewności siebie i rozwija człowieka. Zdałam po niej do jednego z lepszych gimnazjów w Warszawie. Polceam każdemu.
Odpowiedz
Szkółka • 3 ★
Do tej szkoły chodzę 5 lat i moim zdaniem ta szkoła nie nadaje się dla każde.Niektóży nauczyciele nie nadają się do dzieci, nie mają cierpliwości i szybko się denerwują. Po za tym szkoła jest fajna. W szkole prawie każdy każdego zna i w tej szkole zwykle są dzieci dla siebie sympatyczne. To jest szkoła muzyczna dlatego są przedmioty muzyczne i przez te przedmioty kończymy później niż inne szkoły. W klasach od 1-3 najpóźniej lekcje o jakiej 13:35 chyba że mają potem instrument. W klasie 4 lekcje kończą się najpóźniej o 14:45. W klasach od 5-8 najpóźniej kończymy od 16:25-17 lub 18. Z nauczycieli polecam: pana od Historii, panią od wf i jak ktoś chce grać na pianinie to polecam pana Januchtę.Niestety przed egzaminami jest zwykle średni lub duży stres
Odpowiedz
Gość • 5 ★
Szkoła kameralna, jak prywatna. Nie dla każdego dziecka bo więcej zajęć. Ja zapamiętałam ją jako bardzo przyjazną chociaż wiele egzaminów w ciągu roku to rzeczywiście stress. Ale wspaniale rozwija: jednoczesne kształcenie ogólnokształcące w połączeniu z kształceniem muzycznym ma ogromny, pozytywny wpływ na rozwój młodego człowieka. Sama do niej uczęszczałam i pomimo stresu egzaminacyjnego posłałam swoją córkę. To również jej ukochana szkoła. Poziom przedmiotów ogólnych zawsze wysoki.
Odpowiedz
Gość
Radzę się nie sugerować poprzednią opinią. Szkoła na tle innych szkół Muzycznych bardzo dobrze przygotowywuje do egzaminu ósmo klasisty. Trochę gorzej jeżeli chodzi o przedmioty muzyczne ale też nie jest źle. Oczywiście, naturalną rzeczą jest to, że w starszych klasach będziemy mieli mniej czasu niż nasi znajomi z "zwykłych" szkół. Tak niestety jest w każdej szkole muzycznej. Czasami jest naprawdę ciężko i myśl, że będziesz siedział/a w szkole od 8 do 19 potrafi bardzo zniechęcić. Jednak myślę, że wszystkie konkursy, koncerty są w stanie zrekompensować te niedogodności. Szkoła muzyczna nie jest dla każdego, jednak nauczy ciebie: cierpliwości, dyscypliny, zrobi z ciebie mocny charakter.
Odpowiedz
Były uczeń • 1 ★
Traumy, pogwałcenia praw dziecka i człowieka, popychanie się do granic wytrzymałości, to mi się głównie kojarzy z tym miejscem. Ta szkoła niszczy człowieka od małego. Ja skończyłem prawie nie odbierając sobie życia, na antydepresantach, z zaburzeniami lękowymi i depresją. Błagam każdego kto się zastanawia czy posłać tam dziecko, odpuście sobie, przynajmniej tę placówkę która nie zmieniła się od lat siedemdziesiątych.
Odpowiedz
Były uczeń
Traumy, pogwałcenia praw dziecka i człowieka, popychanie się do granic wytrzymałości, to mi się głównie kojarzy z tym miejscem. Ta szkoła niszczy człowieka od małego. Ja skończyłem prawie nie odbierając sobie życia, na antydepresantach, z zaburzeniami lękowymi i depresją. Błagam każdego kto się zastanawia czy posłać tam dziecko, odpuście sobie, przynajmniej tę placówkę która nie zmieniła się od lat siedemdziesiątych.
Odpowiedz
Aga
Nie przesadzaj.Kończyłam liceum w latach 70 ubiegłego wieku bez traumy, bez antydepresantow,nie wiedziałam nawet co to jest psychoterapeuta a o prawach dziecka się nie mówiło.