Szkoła Podstawowa nr 26 im. Rodła Zabrze
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(32) 271-50-53
- Adres:ul. Stanisława Ogórka 9, 41-807 Zabrze
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 26 im. Rodła to publiczna szkoła podstawowa – Zabrze. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Stanisława Ogórka 9, 41-807 Zabrze. Działa od 1913 roku, a uczy się w niej 279 uczniów. Organem prowadzącym jest Miasto Zabrze. Szkoła ma język mniejszości lub regionalny. Uczniowie mają do wyboru język angielski i niemiecki. W szkole pracuje psycholog i pedagog.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 60,1% z języka polskiego, 49% z matematyki i 65,5% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (58,2%) jest o 6,1 pkt proc. niższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 7. miejsce z 38 w miejscowości Zabrze i 2453. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 4,6/5 (14 ocen).
- 🏛️Organ prowadzącyMiasto Zabrze
- 🗣️Języki obceangielski i niemiecki
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog i pedagog
- 🧩Oddziałyjęzyk mniejszości lub regionalny
Egzamin ósmoklasisty 2026 20 uczniów
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 26 im. Rodła Zabrze
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Gość • 5 ★
Spoko szkoła, dziecko zadowolone, w wakacje chce wracać do szkoły na lekcje ;)
Odpowiedz
Ania • 5 ★
Polecam szkole na Ogórka, chciałam posłać dziecko już od zerówki i się nie zawiodłam.
Odpowiedz
Ola
Moja córka w szóstej klasie chwali sobie tę szkołę, nauczyciele są mili i pomagają. Mam porównanie z synem w innej szkole i zupełnie inne odczucia. Jestem zadowolona, że córka ma możliwość uczęszczać na dodatkowe zajęcia, za które nie muszę płacić. Polecam szkołę i nauczycieli.
Odpowiedz
Ewa • 5 ★
Bardzo polecam Szkołę na Ogórka. Sama do niej chodziłam. Z przyjemnością patrzę, jak zmienia sie na dobre. Moje dziecko uwielbia "swoją panią" i niech to bedzie najlepszą reklamą szkoły.
Odpowiedz
Gość • 2 ★
Jako rodzic dziecka, które w tym roku ukończyło tę szkołę, chciałabym podzielić się swoją szczerą opinią.
Przez wiele lat szkoła była miejscem, które wspominam bardzo dobrze. Niestety, od czasu zmiany na stanowisku dyrektora wiele zmieniło się na gorsze. W moim odczuciu atmosfera w szkole wyraźnie się pogorszyła, a współpraca z obecną dyrekcją pozostawia wiele do życzenia. Odnoszę również wrażenie, że coraz więcej wartościowych nauczycieli odchodzi, co daje do myślenia.
Nie chcę jednak wrzucać wszystkich do jednego worka. Pani wicedyrektor była zawsze serdeczna, życzliwa i nastawiona na dobro uczniów. Ogromne podziękowania należą się także wychowawczyni mojego dziecka nauczycielce muzyki. To osoby z pasją, empatią i wielkim sercem. Takich nauczycieli życzyłabym każdej szkole. Na wyróżnienie zasługują również panie z sekretariatu, a szczególnie pani Marta – niezwykle ciepła, pomocna i życzliwa osoba. Moje dziecko wielokrotnie opowiadało o niej z ogromną sympatią.
Niestety, zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z częścią nauczycielek przedmiotów egzaminacyjnych, zwłaszcza przedmiotów ścisłych. To właśnie tutaj szkoła najbardziej zawiodła moje oczekiwania jako rodzica. Zamiast wspierać uczniów i budować ich pewność siebie, w mojej ocenie panowała atmosfera ciągłej presji, stresu i straszenia egzaminami. Od pierwszych miesięcy roku szkolnego dzieci słyszały niemal wyłącznie o egzaminach, wynikach i konsekwencjach słabszych rezultatów.
Moje dziecko praktycznie codziennie wracało do domu zestresowane. Zamiast rozwijać zainteresowania matematyką czy innymi przedmiotami ścisłymi, zaczęło się ich zwyczajnie bać. Egzamin ósmoklasisty stał się tematem obecnym niemal każdego dnia, do tego stopnia, że moje dziecko miało go serdecznie dosyć i żyło w ciągłym napięciu. Do dziś wspomina ten okres jako jeden z najbardziej stresujących etapów swojej edukacji.
Przygotowanie do egzaminów jest ważne, ale istnieje ogromna różnica między wymaganiem od uczniów systematycznej pracy a wywieraniem na nich nieustannej presji. Dzieci w wieku 14–15 lat nie powinny funkcjonować w atmosferze ciągłego lęku przed porażką. Szkoła ma nie tylko uczyć, ale również wspierać i budować poczucie bezpieczeństwa. Tego niestety bardzo zabrakło.
Podsumowując – przez osiem lat moje dziecko spotkało w tej szkole wielu wspaniałych ludzi, którym jestem ogromnie wdzięczna. Jednak sposób zarządzania szkołą oraz podejście części nauczycielek przedmiotów ścisłych i egzaminacyjnych sprawiają, że nie mogę wystawić wyższej oceny. Mam nadzieję, że w przyszłości dobro i zdrowie psychiczne uczniów będą traktowane równie poważnie jak wyniki egzaminów.
Odpowiedz
Magda
Jestem zadowolona, dzieci cały czas maja cos ciekawego do roboty, projekty i konkursy organizowane są czesto, dzieci lubią takie aktywności.