Szkoła Podstawowa nr 29 im. Giuseppe Garibaldiego Warszawa
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(22) 628-79-92
- Adres:ul. Fabryczna 19, 00-446 Warszawa
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 29 im. Giuseppe Garibaldiego to publiczna szkoła podstawowa – Warszawa. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Fabryczna 19, 00-446 Warszawa. Działa od 1918 roku, a uczy się w niej 233 uczniów. Organem prowadzącym jest Śródmieście. Uczniowie mają do wyboru język angielski i hiszpański. W szkole pracuje psycholog, pedagog i logopeda.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 72,4% z języka polskiego, 70,8% z matematyki i 88,2% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (77,1%) jest o 12,8 pkt proc. wyższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 160. miejsce z 301 w miejscowości Warszawa i 730. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 4,5/5 (11 ocen).
- 🏛️Organ prowadzącyŚródmieście
- 🗣️Języki obceangielski i hiszpański
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog, pedagog i logopeda
- ⚽Tereny sportoweboiska do siatkówki, do koszykówki, do piłki ręcznej, do piłki nożnej, bieżnie proste, inne urządzenia sportowe
Egzamin ósmoklasisty 2026 42 uczniów
Uczniowie tej szkoły napisali egzamin lepiej niż średnia w Polsce z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego.
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 29 im. Giuseppe Garibaldiego Warszawa
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Absolwent • 1 ★
Od kilku lat jestem absolwentem tej szkoły. Najchętniej nie wracałbym do tego miejsca nawet myślami, jednak dojrzałość i poczucie odpowiedzialności wzięło górę aby podzielić się swoimi doświadczeniami z tą placówką jak I osobami nadal w niej pracującymi. Historia zaczęła się od tego iż jak prawie każde dziecko byłem mniej bądź bardziej gnębiony. Problem zaczął się w momencie gdy idee linczu wykonywanego na mojej osobie przez 2-3 osoby podchwyciła większość klasy. Wyzwiska, agresja psychiczna jak I ta fizyczna (pobicia) była codziennością chodzenia do tego miejsca. Dobijała jednak bezczynność nauczycieli, którzy pomimo świadomości i obserwowania sytuacji nie robili nic aby jej zaprzestać ani zapobiec. Nawt pomimo zgłaszania do nich przewlekłego gnębienia ze strony rówieśników zawsze kończyło się tak samo - bezczynnością lub krótką rozmową ze mną i agresorami na zasadzie: "przeproście się nawzajem". Najbardziej zawiodłem się na mojej ówczesnej wychowawczyni - Pani I., która nadal pracuje w placówce. Zawsze myślałem że najgorszym nauczycielem będzie ten wymagający i surowy, jednak na własnej skórze przekonałem się że tak naprawdę nie ma nic gorszego niż nauczyciel miły ale bezczynny i obojętny na problemy swoich wychowanków. Kompletny brak pomocy ze strony kadry nauczycielskiej uczynił moją edukację na poziomie podstawowym czystym codziennym piekłem. Nauczyciele byli nawet świadkami wyzwisk i pojedynczych aktów agresji fizycznej w trakcie lekcji pod moim adresem jednak i tu zawsze kończyło się na wzruszeniu ramionami, przerwoceniu oczami i rzuceniu banalnego (imie)..proszę cię... W stronę agresora.
Nie jest to moja frustracja na nauczycieli gdyż w późniejszych fazach edukacji spotykałem się już praktycznie tylko z ludźmi wyjątkowymi którzy przywrócili mi wiarę z edukację. Nie widziałem jednak ani nie słyszałem od nikogo innego o aż tak daleko idącej bezczynności i obojectności. Jedyną ostoja normoanosci i pozytywnym aspektem był Pan Łukasz P. od historii i Pani Ewa R. od nauk okołoprzyrodniczych. Zajęcia i doświadczenia z nimi wspominam bardzo dobrze i bardzo ich pozdrawiam bo dali mi nadzieje - niestey trzeba pamietać że są to nadal tylko dwie osoby na tle całej kadry.
Niech ta opinia będzie przesłaniem dla rodziców którzy chcą posłać tutaj swoje dzieci i do kadry nauczycielskiej aby w końcu "chciało" im się podejść do swojej pracy z pełną odpowiedzialnością za wykonywany przez nich zawód.
Odpowiedz
Robert • 5 ★
Córka uczestniczyła w akcji „Lato w Mieście” i wracała każdego dnia bardzo zadowolona. Kadra była serdeczna, zaangażowana i świetnie organizowała dzieciom czas. Program był ciekawy, pełen różnorodnych zajęć i wycieczek, dzięki czemu nie było miejsca na nudę. Panowała miła i bezpieczna atmosfera, a dziecko chętnie chodziło na wszystkie zajęcia. Dziękujemy za wspaniałą opiekę i z całego serca polecamy tę szkołę
Odpowiedz
Katarzyna
Może warto najpierw zastanowić się nad swoim językiem :) wiem jak moi rówieśnicy są chamscy, co się po prostu wynosi z domu... a o pani Małgosi ciężko powiedzieć złe słowo, mówi to absolwentka tej szkoły
Odpowiedz
Józef
Nie rozumiem Pani komentarza. Pani Małgorzata wie jak prowadzić proces dydaktyczny i robi to odpowiednio. Być może sprawia wrażenie wymagającej, ale od tego jest nauczyciel, a jeśli Pani myślała, że nauka matematyki nie będzie różnić się od rysowania szlaczków, to polecam samemu wrócić do szkoły podstawowej. Moje dzieci na matematyce u p. Małgorzaty chłonęły wiedzę, a przy tym nigdy nie słyszałem, aby narzekały. Do liceum trafiły już z ugruntowaną wiedzą matematyczną, dzięki czemu nauka nie sprawia im problemów. Ponadto polecam zapoznać się choć z podstawowymi prawidłami savoir-vivre'u - to skandaliczne tak nazwać nauczycielkę czy kogokolwiek innego.
Odpowiedz
Piotrek W.
Chodziłem do tej szkoły 50 lat temu. Nic pozytywnego. Naprawdę serdecznie odradzam.
Odpowiedz
anonimos
Na początku byłem wyzywany i gnębiony przez panią z 1-3, masakra wykończyła mnie psychicznie. W dalszych klasach byłem również dręczony przez innych nauczycieli, m.in. panią z matematyki. Pani Małgosia P. wykończyła mnie psychicznie, sama zakłada nieodpowiednie stroje a drze się na uczniów. Nie polecam nikomu, przygotowania do egzaminów nijakie, Pani od matematyki drze się na uczniów że nic nie umieją a sama nawet palcem nie kiwnie żeby ich nauczyć. Trzeba uczyć się na własną rękę. Pan od historii to jedyny prawilny człowiek w tej szkole. Pozdrawiam go serdecznie.
Odpowiedz
Gość
Nie wiem kto pisze tak negatywne opinie. Problemem jest brak możliwości weryfikacji. Uważam, że szkoła stara się z każdym rokiem poprawiać warunki w szkole. Nauczyciele są kompetentni, choć jak w każdej stołecznej szkole pojawiają się okresowo problemy z kadrą. Duzy plus daje za zajęcia na świetlicy, naukę jęz. Hiszpańskiego od 1 klasy przy obowiązkowym angielskim oraz zaplecze sportowe.