Szkoła Podstawowa nr 4 im. Sybiraków Białystok
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(85) 742-21-02
- Adres:ul. Częstochowska 6A, 15-459 Białystok
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 4 im. Sybiraków to publiczna szkoła podstawowa – Białystok. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Częstochowska 6A, 15-459 Białystok. Działa od 1976 roku, a uczy się w niej 413 uczniów. Organem prowadzącym jest Miasto Białystok. Szkoła ma język mniejszości lub regionalny. Uczniowie uczą się języka obcego: angielski. W szkole pracuje psycholog i pedagog.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 63,7% z języka polskiego, 54,7% z matematyki i 68,8% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (62,4%) jest o 1,9 pkt proc. niższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 46. miejsce z 54 w miejscowości Białystok i 3813. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 1,4/5 (5 ocen).
- 🏛️Organ prowadzącyMiasto Białystok
- 🗣️Języki obceangielski
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog i pedagog
- 🧩Oddziałyjęzyk mniejszości lub regionalny
- ⚽Tereny sportoweboiska do piłki nożnej
Egzamin ósmoklasisty 2026 54 uczniów
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski język niemiecki
Ranking szkół podstawowych Białystok 2026
Ranking szkół podstawowych Białystok 2026 ›
Poprzednie lata
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 4 im. Sybiraków Białystok
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Gość • 1 ★
Nie zapisujcie tutaj swoje dzieci jestem absolwentem dyrektor szkoły nie patrzy na uczniow tylko na to jak jej szkoła i opinia o niej ucierpi pani od wf wyzywa dzieci od desek raz nawet gdy dziewczyny miały okres i nie cwiczyly pani zagrozila ze pojdą do pielęgniarki i bedzie sprawdziac czy faktycznie ktos ten okres ma w toalecie dziewczyny jarają chleją ale pani wezmie za rączke powie ze to nie jest na korzysc ucznia uśmiechnie sie i zapomni w toaletach zrobiono koszyk z podpaskamu ktore są wielkosci pilki do ping ponga jedyna nauczycielka ktorą daże sympatią ktorej zawdzieczam moją wiedze to pani jola nauczycielka polskiego ta pani sie tam marnuje w tym toksycznym srodowisku nauczycieli a w toalecie chlopcow to juz nie wspomnie wielokrotnie wybijane drzwi od kibla rzucanie bananami i palenie nie zapisujcie tu dzieciaka bo jeszcze ktorys z 6-7-8 klasistow poczęstuje e papierosami i dziecko wyrosnie na kukirinarza ktory demoluje calą szkole tak jak to robią chlopcy w sp4 dyrekcja ma wypiętą pupe na to ze ktos jesr dręczony zalamanie psychiczne i placz gwarantowany
Odpowiedz
Gość • 1 ★
Gorszej szkoły na oczy chyba nie widziałam, sprzątaczka wygania z kibla na parterze jak i nawet z całego piętra jeśli nie ma się tam lekcji, nikt nie wie czemu. Nauczyciele to takie 50/50, niektórym nawet współczuję że muszą tu pracować, ale widać że prawie każdy nauczyciel ma jakiś ulubionych uczniów którzy se robią co chcą. W-f to jakaś tragedia, w szczególności Madzia. Inna nauczycielka z w-f podobno przywaliła z liścia dla ucznia ale uznali że nic się nie stało. Nauczycielka z matematyki ma chyba jakaś schizofrenię albo zaburzenia osobowości, bo na jednej lekcji jedzie uczennice przy tablicy a na drugiej już jakieś pochwały? Z polskiego oczywiście nie lepiej, chociaż na geografii i edb można się pośmiać bo dziwna baba a jej ocenianie to jakiś inny system chyba. Najbardziej współczuję pani z chemii że musiała wytrzymywać z dzieciakiem rzucającym stołami i krzesłami. Jedyne co z tej szkoły wyniesiecie to może podpaski z różowej skrzyneczki, których to i tak wsm nie ma przez większość roku.
Odpowiedz
Gość • 1 ★
po tylu latach w tej szkole ulubionym momentem mojego dnia stalo sie odrabianie prac domowych, za ktore zadnej oceny nie dostaniesz no chyba ze jedynke za jej brak.
Odpowiedz
Zbigniew Kucharski • 1 ★
Jako absolwent tej szkoły odradzam jakimkolwiek rodzicom aby wysyłali tutaj swoje dzieci ponieważ dyrektorka krzyczy na każdego i nawet dla rodziców jest bezczelna.
Odpowiedz
Ojciec • 3 ★
Moje doświadczenia z tą szkołą oceniam bardzo negatywnie.
Kiedy udałem się do tej placówki, aby uzyskać podstawową informację, czy mój syn został zapisany do pierwszej klasy, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Zamiast rzeczowej rozmowy, zostałem potraktowany w sposób nieprzyjazny – wyszło do mnie pięć nauczycielek, które atakowały mnie i groziły wezwaniem policji.
Pomimo wielokrotnych moich próśb o spotkanie z dyrektorką szkoły – nigdy do niego nie doszło. Dyrektorka ani żadna inna pracownica nie znalazły czasu na rozmowę ze mną. Zamiast tego dyrektorka groziła mi telefonicznie sądem karnym.
Najbardziej niepokojące jest to, że przez cały rok nie otrzymałem żadnej informacji na temat mojego syna, mimo że uczęszczał on do pierwszej klasy tej szkoły. Kadra szkoły była świadoma, że moje dziecko znajduje się w bardzo trudnym stanie psychicznym, jest po przejściu traumy i wymaga szczególnej troski – jednak nie podjęto żadnych działań, aby wesprzeć dziecko ani utrzymać ze mną kontaktu, jako rodzicem.
Takie podejście odbieram, jako rażący brak odpowiedzialności i empatii wobec dziecka oraz lekceważenie praw rodzica do informacji o własnym synu.