Szkoła Podstawowa nr 5 im. Orląt Lwowskich Krasnystaw
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(82) 576-28-91
- Adres:ul. Mostowa 14, 22-300 Krasnystaw
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 5 im. Orląt Lwowskich to publiczna szkoła podstawowa – Krasnystaw, powiat krasnostawski. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Mostowa 14, 22-300 Krasnystaw. Działa od 1999 roku, a uczy się w niej 284 uczniów. Organem prowadzącym jest Miasto Krasnystaw. Szkoła ma oddziały integracyjne. Uczniowie mają do wyboru język angielski i niemiecki. W szkole pracuje psycholog i pedagog.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 63,4% z języka polskiego, 48,4% z matematyki i 63,2% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (58,3%) jest o 6 pkt proc. niższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 3. miejsce z 3 w miejscowości Krasnystaw i 6580. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 5/5 (1 ocena).
- 🏛️Organ prowadzącyMiasto Krasnystaw
- 🗣️Języki obceangielski i niemiecki
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog i pedagog
- 🧩Oddziałyoddziały integracyjne
- ⚽Tereny sportoweboiska do siatkówki, do koszykówki, bieżnie proste, bieżnie okólne, skocznie, rzutnie, inne urządzenia sportowe, uniwersalne/wielozadaniowe
Egzamin ósmoklasisty 2026 30 uczniów
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski język niemiecki
Ranking szkół podstawowych Krasnystaw 2026
Ranking szkół podstawowych Krasnystaw 2026 ›
Poprzednie lata
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 5 im. Orląt Lwowskich Krasnystaw
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Emilia
Najgorsza szkoła w Krasnymstawie, nauczyciele bez polotu i pasji klasy niezgrane dzieci nie są w stanie nawiązać rządnych relacji. Brak wycieczek integracyjnych szczególnie w starszych klasach. Żałuję , że posłałam tam swoje dziecko i cieszę się, że to już koniec!
Odpowiedz
absolwent
Klasy 1-3 wspominam świetnie, "Dni Piątki" były faktyczną zabawą. Zapraszani byli strażacy, rozkładano zraszacze, przez które można było biegać - Beztroskie dzieciństwo. Gdy zaczęłam chodzić do 4 klasy czar prysł, zaczęła się skoruptowana dyktatura Pani Rysak. Nauczyciele wiecznie w strachu, tresura dzieci - nie rób tego, nie rób tamtego. Rozkazy nie kończyły się na pouczeniu czy uwadzę. Nauczyciele zostali zastraszeni utratą pracy jeśli nie tańczyli, jak zagrała im pani dyrektor. Wiązało się to ze stygmatyzowaniem uczniów oraz podcinaniem im skrzydeł (i nie, nie byłam "chuliganem"). Kadra dzieliła i nadal dzieli się na pół, jedna strona to pupile dyrekcji, druga żyje w strachu przed utratą posady. Dzieci z niepełnosprawnościami, mimo pobieranych świadczeń na każde dziecko, nie dostają niezbędników do prawidłowej nauki i rozwoju. Uzależnia się je od nauczyciela wspomagającego, traktując je nie jako osobę a akcesorium wspomagającego. Mimo, że większość nauczycieli wspominam bardzo pozytywnie - korupcja i żądza pieniądza ze strony dyrekcji w całości wystarczy żeby opisać tą szkołę. Dramat...