Szkoła Podstawowa nr 6 Gdańsk
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(58) 733-43-00
- Adres:ul. Lawendowe Wzgórze 5, 80-175 Gdańsk
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 6 to publiczna szkoła podstawowa – Gdańsk. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Lawendowe Wzgórze 5, 80-175 Gdańsk. Działa od 2019 roku, a uczy się w niej 1890 uczniów. Organem prowadzącym jest Gmina Miasta Gdańska. Szkoła ma mistrzostwo sportowe. Uczniowie mają do wyboru język angielski i niemiecki. W szkole pracuje psycholog, pedagog i logopeda.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 67,1% z języka polskiego, 60,6% z matematyki i 80,8% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (69,5%) jest o 5,2 pkt proc. wyższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 45. miejsce z 85 w miejscowości Gdańsk i 2029. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 1/5 (2 oceny).
- 🏛️Organ prowadzącyGmina Miasta Gdańska
- 🏫Wchodzi w składZespół Szkolno-Przedszkolny Nr 6 w Gdańsku
- 🗣️Języki obceangielski i niemiecki
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog, pedagog i logopeda
- 🧩Oddziałymistrzostwo sportowe
Egzamin ósmoklasisty 2026 115 uczniów
Uczniowie tej szkoły napisali egzamin lepiej niż średnia w Polsce z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego.
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 6 Gdańsk
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Ola
A jak wygląda zajęcie dodatkowe (np te kolka matematyczne, ponoć już od 1 kl) czy są na poziomie czy to tylko zapchajdziury? Jak wygląda opieka na świetlicy ?
Odpowiedz
Paweł
Jakie kółka pierwsze słyszę....
Odpowiedz
Denys
kadra nauczycielska jest raczej dobrze wykwalifikowana oprócz matematyczki pani Martyny oraz paru innych przypadków. Wspomniana pani sama nie rozumie przedmiotu którego uczy co nie powinno mieć miejsca szczególnie przygotowując klasy ósme do egzaminów. Ciągłe straszenie i szantażowanie uczniów przez nauczycieli minusowymi punktami jest przynajmniej moim zdaniem trochę żałosne. Owszem, są nauczyciele którzy są naprawdę dobrymi i wyrozumiałymi ludźmi na odpowiednim miejscu ale niektóre osoby to porażka, szczególnie przy podejściu do innych. Nie zgodzę się za to z opiniami innych użytkowników tej strony na temat pana dyrektora, ponieważ pan Piotr jest świetnie wykwalifikowaną osobą i widać ,że mu zależy na placówce i uczniach.
Odpowiedz
Paweł
Zgadzam się pełni z panem. Mój syn ma lekcje z panią Martyną i przychodzi często do domu smutny, ponieważ dostał kolejną ocenę niedostateczną z niezapowiedzianej kartkówki, oraz chodzi na korepetycje, ponieważ nic nie rozumie i wynosi z jej lekcji.
Odpowiedz
Mama
Niestety Dyrektor wprowadzil niekorzystne zmiany i jest do zmiany! Bo to od niego zalezy czy przemoc jest wszechobecna. Minusowe punkty za wszystko. Przemoc werbalna i psychiczna stosowana przez nauczycieli,. Szczegolnie nie pozdrawiam Matematyczki, ktora powinna udac sie juz na emeryture. Dzieki jej zachowaniu (krzyk, gnebienie pscyhiczne, pozniżanie, wyżywanie sie, ale podczas audutyu slodka jak miod) dzieci zrazily sie do przedmiotu. Wszyscy wiedza, nikt nic nie robi. Przez nikogo mam na mysli Dyrekcje. Kijem dzieci i przemoca, tyle potrafi.
Odpowiedz
Magda
Najgorsza szkoła jaka może być.
Jeśli nie musicie dawać tam dziecka to dajcie Je do innej szkoły byle nie ZSP nr 6 w Gdańsku na Lawendowym Wzgórzu.
Nauczyciele o Dyrekcją to jakaś porażka za wszystko są stawiane minusowe punkty, dziecko nie może nawet o nic spytać się koleżanki /kolegi w ławce o nic bo od razu punkty minusowe. Szkoda ze nie można punktować też nauczycieli ze swoim zachowaniem. Pani, która uczy klasę syna matematyki ciągle poniża dzieci i nie uczy ich w żaden sposób. Ciągle są skargi do Dyrekcji ale Dyrekcja nic z tym nie robi.
Odpowiedz
M.F.
Na początku chciałbym zaznaczyć, że jestem absolwentem tej szkoły i wyszedłem z niej w tym roku.Odnosząc się do pierwszego zarzutu, nie jest to najgorsza ani zła szkoła. Placówka jest bardzo dobrze wyposażona (co prawda pewne rzeczy nie działają, ale to jest normalne) w rzutniki, nowe sale językowe, kanapy oraz tablice multimedialne. Nauczyciele są wyrozumiali oraz wspierający, lecz są niektóre przypadki (tak jak w każdych szkołach w całej Polsce), lecz naprawdę jeśli czegoś się nie rozumie to oni to wytłumaczą. Tutaj powinienem wspomnieć o świetnych nauczycielach z pasją takie jak pani wicedyrektor od polskiego, pani od chemii oraz pani od fizyki która może wydawać się surowa, lecz jeśli jest się dla niej miłym to jest bardzo wyrozumiała. Pewnie pisze to pani dlatego, że dziecko chce się wyżalić pani jaka ta szkoła jest okropna i zła, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Odnosząc się do punktów, nie są one dawane bez przyczyny. Jeśli dziecko np. użyje telefonu to jest to oczywiste, że dostanie minusowe punkty. Dziecko może się zapytać kolegi o coś, ale bez przesady, jednak jest na lekcji na której nie wolno przeszkadzać. Tak prawie wszystkie placówki działają żeby ustawić dzieci do pionu, ponieważ dzieci są nieprzewidywalne i pyskują. Niech pani lepiej się zastanowi nad tym co pani dziecko mówi i czy jest to prawda, ponieważ najprawdopodobniej narzeka na to, że to szkoła i trzeba się tam uczyć.
Odpowiedz
M • 1 ★
Ta szkoła to porażka. Moje dziecko chodzi tam od otwarcia, od 1kl, teraz będzie szło po wakacjach do 7kl.Odkąd zmienił się dyrektor z Pani Iwony na Pana Piotra to jest coraz gorzej. Nauczyciele (pisze o tych, którzy uczą moje dziecko) to albo osoby, które dzieci nie lubią i się wyżywają słownie i punktowo, albo tacy którym nie zależy wcale żeby czegoś nauczyć - puszczą slajdy i siedzą w telefonie. Szkoła jest przepełniona, dwuzmianowa. Młodsze klasy nie mają zajęć na sali gimnastycznej, starsze nie mogą korzystać ze stołówki. Ciągle organizowane kiermasze i zbiórki, byle rodzice coś przynieśli, zrobili. Rodziców nikt nie słucha nie wspominając o tym, że zdanie dzieci w tej szkole się nie liczy wcale - za próbę rozmowy są karcone słowami '' nie dyskutuj bo wpisze minusowe punkty '' więc dzieci kumulą poczucie niesprawiedliwości i złość - kiedyś to może się źle skończyć... Nie polecam, jak ktoś ma opcje dać dziecko do innej szkoły to nie zastanawiać się nad tym
Odpowiedz
Ala
Pomijając inne zarzuty. To wina dyrektora, że szkoła jest przeludniona?
Odpowiedz
Gość
a co w związku z tym Pani zrobiła? czy zgłosiła się Pani do Rady Rodziców?
Odpowiedz
Gość
Odkąd zmienio sie dyrektorstwo nie dobro dzieci sie liczy a kasa. To widac,słychać i czuć. Odradzam.