Szkoła Podstawowa nr 65 im. Gustawa Morcinka Katowice
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(32) 251-23-01
- Adres:ul. Kukułek 2a, 40-533 Katowice
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 65 im. Gustawa Morcinka to szkoła podstawowa publiczna w Katowicach. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Kukułek 2a, 40-533 Katowice. Działa od 1999 roku - to już 27 lat tradycji. Uczy się w niej 449 uczniów.
W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 7. miejsce w Katowicach i 497. w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez uczniów i rodziców to 2/5.
- 📅Rok założenia1999 (27 lat)
- 👥Liczba uczniów449
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog, pedagog i logopeda
- 🏛️Organ prowadzącyMiasto Katowice
- 🏫Zespół szkółZespół Szkolno-Przedszkolny Nr 28 w Katowicach
- 🧩Oddziałyintegracyjne
- 🗣️Języki obceangielski, niemiecki, hiszpański
Ranking szkół podstawowych 2026
7. miejsce w Katowicach · 497. w Polsce
▲ awans o 1 · 60 szkół w rankingu miasta · wskaźnik 65,1 pkt
Od 2020 roku szkoła 2 razy stawała na podium w Katowicach.
Katowice
Polska
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 65 im. Gustawa Morcinka Katowice
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Gość
Jestem już absolwentką tej szkoły i z czystym sumieniem mogę powiedzieć,że był to jeden z najbardziej rozczarowujących etapów mojej edukacji. Miałam wrażenie,że najważniejszy dla szkoły jest wizerunek i liczba pozytywnych opinii, a nie dobro uczniów. Zamiast realnie zajmować się problemami, często były one ignorowane lub celowo przemilczane.
Największym problemem byli jednak niektórzy nauczyciele. Cześć z nich zwyczajnie nie lubi swojej pracy ani kontaktu z dziećmi. Lekcje często polegały na odczytywaniu materiału lub wymaganiu wiedzy bez wcześniejszego wyjaśnienia zagadnień.Zamiast tłumaczyć i wspierać uczniów, reagowano krzykiem lub ironią.Taka atmosfera sprawiała, że wiele osób bało się zadawać pytania i popełniać błędy,co jest całkowitym zaprzeczeniem tego, czym powinna być szkoła.
Dodatkowo często stosowano odpowiedzialność zbiorową. Wystarczyło,że jedna osoba zachowała się niewłaściwie, a konsekwencje ponosiła cała klasa. Uważam, że takie podejście jest niewłaściwe i uczy przede wszystkim frustracji a nie odpowiedzialności.
Niepodkojqce były również niektóre wypowiedzi pojawiające się na lekcjach historii lub wosu. Jako uczennica, odbierałam część komentarzy dotyczących państw innych niż Polska jako nacechowane niechęcią i niesprzyjające do miejsca,które powinni uczyć szacunku i otwartości.
Najbardziej rozczarowała mnie jednak postawa dyrekcji.Mialam wrażenie, że ważniejsze od uczniów i rozwiązania problemów, było utrzymanie dobrego wizerunku szkoły. Szkoła sprawiała wrażenie
Odpowiedz
Gość
Atmosfera w szkole nie jest dobra. Szkola jest mała i reklamuje że jest w niej rodzinna atmosfera, ale nic bardziej mylnego. Już w klasach 1-3 syn nie chciał chodzić do szkoły. Pani zależało na tym żeby wszystkie dzieci były dobre ze wszystkiego, jeżeli dziecko odstaje lub ma jakieś problemy jest niechciane w szkole - bo zapewne zepsuje średnią. Nikt tutaj nie troszczy się o dziecko, o jego emocje, liczy się tylko tabelka która pokazuje że szkoła ma wysokie wyniki - może i tak ale jakim kosztem?
Część uczniów która ma problemy po prostu przepisuje się do innej szkoły, ja również przepisałam mojego syna bo dalsza edukacja w tej szkole nie miała sensu.
Z zajęć pozalekcyjnych? Szermierka gdzie chodzi 10 dzieci oraz piłka nożna - chłopcy dostają piłkę na godzinę i mogą sobie pograć. Nic ciekawego nie jest organizowane w tej szkole.
Gdy raz zapomniałam opłacić obiadu synowi to nie wpuścili go w 2 klasie na stołówkę i musiał czekać aż wszyscy zjedzą a mu nie dali posiłku.
Przestrzegam wszystkich przed wysłaniem dziecka do tej szkoły.
Odpowiedz
Gość • 1 ★
Chciałabym zacząć od tego że SP 65 to więzienie intelektualne. Atmosfera jest tragiczna, a jak wiemy atmosfera jest tworzona przez nauczycieli. Zaczynając od zwolennicy staroświeckich metod dręczenia uczniów- czyli pani z polskiego . Zwykle bierze dwie osoby(płci damskiej) które bez patrzenia na to czy są dobre z przedmiotu, będą miały dobre oceny. Reszta uczniów bedzie zastraszana na każdej lekcji+ nie uczy niczego i bierze dziwne czytanki które mają nawiązanie do II wojny światowej i Auschwitz. Kolejna zwolenniczka reżimu który panuje w tym budynku jest druga nauczycielka z polskiego- pani wicedyrektor. Wprowadza dziwne zasady, które nie są zgodne z ustawami, próbuje zabrać nasze dzieci do średniowiecza i robi wszystko żeby były zacofane w kwestiach informatycznych. Kolejnym potwierdzeniem jest wymóg przynoszenia papierowych zwolnień. Osoba która robi wszystko przeciwko uczniom to pani z klas 1-3 I.B. Ta pani zadba żeby wasze dzieci bały się wchodzić do tego budynku. Najgorszą panią w całej szkole jest pani która dalej powinna zostać na poziomie przedszkola, lecz przez swoją nienawiść do dzieci została zatrudniona, a oczywiście mowa o pani z plastyki Martynie ś. Uwielbia wybierać swoje ofiary które będą na celowniku do zakończenia zajęć plastyki. Jeśli państwo myślą że plastyka to przygoda z farbami i kredkami to się mylicie. Pani zadba o to żeby trauma i strach przed tym przedmiotem zostanie na zawsze. Jest idealnym przykładem osoby która jest wypalona życiowo przez brak sukcesów i swoją agresywną postawę przesiewa na uczniów. Jeśli chodź o panią z języka hiszpańskiego to jest to osoba nienawidząca uczniów, z brakiem skrupułów i prowadzącej reżim dowodzony przez panią wicedyrektor. Wygłasza swoje poglądy polityczne uczniom i wpisuje uwagi od tak a jedynki sypią się na każdej lekcji. Chciałbym wspomnieć o pani z niemieckiego która pożera ogromne ilości jedzenia ze stołówki przez co uczniom brakuje obiadów. Sprzątaczki nie pozwalają na spokojne wypróżnienie się i stoją pod kabiną i z krzykiem karzą wychodzić. Dziękuję za przeczytanie tej opinii i jeśli państwo wysyłają swoje dzieci do szkoły podstawowej polecam SP 65 omijać szerokim łukiem.
Odpowiedz
Gość • 1 ★
Witam,
Jestem już byłym absolwentem tej szkoły i chciałbym się podzielić moją opinią na jej temat. Zacznę od tego że w szkole jest gorąco jak w saunie. Atmosfera jest nieprzyjemna i jest to zasługa nauczycieli i pracowników szkoły. Pani Wicedyrektor wprowadziła dziwny rygor. Uczniowie po wejściu do budynku mają zakaz na dosłownie wszystko. Ciągle tylko słyszą "Nie biegać" , "Nie krzyczeć" itp. Już nie mówiąc o starszych klasach gdzie nastolatki nie mogą mieć telefonów w kieszeni tylko muszą być w plecach. Trzeba oczywiście powiedzieć o pani M.G z języka hiszpańskiego,która rzuca jedynkami na prawo i lewo. Nawet drobna pomyłka kończy się oceną niedostateczną , lub uwagą i lekcje z nią to jest istne piekło. Warto dodać że wygłasza ona swoje poglądy polityczne, których nie mam zamiaru komentować. Nie mogę również zapomnieć o pani z polskiego - M.T która terroryzuje każdą klasę. Jej zachowanie jest podobne do jakiegoś dyktatora. Faworyzuje kilku uczniów i robi kompletnie niepotrzebne rzeczy na lekcjach. Zadaje pytania o prywatne rzeczy które nie powinny jej interesować. Ostatnia elita to sprzątaczki - szczególnie taka w okularach która nie pozwala na spokojne funkcjonowanie w toalecie i cały czas robi najazdy na kabiny.
Drodzy rodzice jeżeli myśleliście o wysłaniu swoich pociech do tej szkoły to zastanówcie się dwa razy.
Odpowiedz
Basia
Dzień dobry,
Widzę tylko stare opinie. Czy ktoś kogo dzieci chodzą do tej szkoły mógłby się wypowiedzieć ( szczególnie starsze klasy) jaki poziom, czy jest przyjemna/ nieprzyjemna atmosfera itp. Dziękuję
Odpowiedz
gość
Proszę o aktualne informacje o szkole. Czy poziom nauczania jest wysoki, czy wszystko zawdzięcza się zajęciom pozalekcyjnym zorganizowanym przez rodziców po lekcjach? Czy nauka języków jest na wysokim poziomie? Czy klasy 1-3 do są w osobnej części, na osobnych koryatrzach niż starsze klasy ? Czy świetlica jest łączona ? Jakie są największe plusy tej szkoły a jakie minusy ?
Odpowiedz
Gość • 5 ★
Jako Absolwent uważam że szkoła jest wyśmienita, mimo tego iż na ogół niektórzy nauczyciele potrafią być niezbyt przyjaźni dla ucznia to i tak większość z nich jest naprawdę dobrymi nauczycielami