Szkoła Podstawowa nr 70 im. Mikołaja Kopernika Poznań
- E-mail:[email protected]
- Tel.:(61) 841-19-14
- Adres:ul. Piękna 37, 60-591 Poznań
O szkole
Szkoła Podstawowa nr 70 im. Mikołaja Kopernika to publiczna szkoła podstawowa – Poznań. Szkoła mieści się pod adresem: ul. Piękna 37, 60-591 Poznań. Działa od 1959 roku, a uczy się w niej 373 uczniów. Organem prowadzącym jest Miasto Poznań. Uczniowie mają do wyboru język angielski, niemiecki i hiszpański. W szkole pracuje psycholog, pedagog i logopeda.
Na egzaminie ósmoklasisty w 2026 roku uczniowie uzyskali średnio 68,1% z języka polskiego, 56,1% z matematyki i 82,1% z języka angielskiego. Średni wynik szkoły (68,8%) jest o 4,4 pkt proc. wyższy od średniej w Polsce. W rankingu szkół podstawowych 2026 szkoła zajęła 27. miejsce z 102 w miejscowości Poznań i 780. miejsce z 9033 w Polsce. Średnia ocena szkoły wystawiona przez rodziców i uczniów to 2/5 (12 ocen).
- 🏛️Organ prowadzącyMiasto Poznań
- 🗣️Języki obceangielski, niemiecki i hiszpański
- 🤝Specjaliści w szkolepsycholog, pedagog i logopeda
- ⚽Tereny sportoweboiska do koszykówki, do piłki ręcznej, bieżnie proste, skocznie
Egzamin ósmoklasisty 2026 42 uczniów
Uczniowie tej szkoły napisali egzamin lepiej niż średnia w Polsce z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego.
Język polski średni wynik
Matematyka średni wynik
Język angielski średni wynik
Wyniki w kolejnych latach
język polski matematyka język angielski język niemiecki
Opinie uczniów i rodziców - Szkoła Podstawowa nr 70 im. Mikołaja Kopernika Poznań
Dodaj opinię lub zadaj pytanie
Gość • 1 ★
Najgorsza szkoła. Mówię to jako absolwentka z 2024 roku. Szkołę nie obchodzi zdrowie psychiczne uczniów. W korytarzu mieliśmy monitor, który wyświetlał np temperaturę na dworze i poziom smogu. Gdy poziom smogu był zbyt wysoki i niebezpieczny, monitor był wyłączany i kazano nam wychodzić. Uczennica znęcała się nad innymi, szantażowała i zabierała młodszym pieniądze, zastraszając ich. Przez sześć lat nikt z tym nic nie robił. W wyniku poważnej sytuacji, o której nie będę tu szczegółowo pisać, doszło do interwencji POLICJI. Mimo tego chciano zamieść sytuację pod dywan. Gdyby nie część rodziców w klasie, uczennica nie zostałaby wydalona ze szkoły. Trauma, którą doświadczyły moje koleżanki i ja była straszna. Jedyne co było dobre w tej szkole to nauczyciele. Pani L z matematyki jest najlepszą nauczycielką z tego przedmiotu jaką miałam. Dzięki niej napisałam egzamin na prawie 80% pomimo moich wcześniejszych problemów z matematyką. Dziękuję Pani P z geografii, dzięki której odkryłam swoją pasję do przedmiotu i zachęciła mnie do różnych konkursów. Dziś jako uczennica drugiej klasy liceum, kontynuuję moją przygodę z geografią i planuję studiować geologię.
Odpowiedz
P. • 4 ★
Patrząc na komentarze przedmówców, odnoszę wrażenie że nie były one do końca obiektywne, lecz dyktowana złością lub frustracją związaną z daną sytuacją. Co więcej część z tych komentarzy zdezaktualizowała się. Uważam, że wszystko ma swoje plusy (których zabrakło u przedmówców) i minusy. Jako rodzic dwójki dzieci, który przeżył co nieco w tej placówce mogę powiedzieć kilka ciekawych anegdotek… Przygodę z tą placówką rozpocząłem za poprzedniej Pani Dyrektor. Niezmiernie się cieszę, że odeszła na emeryturę, gdyż kochała system pruski i nie była zwolennikiem zmian. Gdy ktoś miał inne zdanie niż Ona spotykał się ze ścianą (najlepszym przykładem był okres pandemii). Aktualna dyrektorka ma zgoła odmienne podejście. Pytanie czy ilość zmian, które chce wprowadzić będzie możliwa w murach przesiąkniętych starym systemem… To że CEO coś zarządzi nie znaczy, że wdrożenie stanie się rzeczywistością… Cieszę się, że widać dużo zmian, podmiotowe podejście do ucznia, remonty, otwartość na zdanie rodziców. Wadami nadal jest komunikacja (w ciągu 3 lat widać progres), czasem mógłbym to określić chaosem. Niepokojący jest też fakt, że w jednym momencie odchodzi sześciu nauczycieli. Uwaga na radę rodziców - zderzenie dwóch światów, aktywistów i roszczeniowców. Przeraża mnie fakt, części młodych rodziców z klas 1-3, którzy wychowują dzieci bezstresowo albo myślą, że szkoła to firma - klient płaci, klient wymaga.
Rozumiem, że nie wszystkim mieszkańcom podoba się obecność szkoły - blokowanie miejsc parkingowych, hałas itp.
Co do nauczycieli to tu jest zróżnicowanie, mógłbym rzecz skrajnie. Spotkać można pasjonatów - historyczki czy pani z biblioteki. Cieszę, się, że dzieci mają więcej do powiedzenia, poprzez występy teatralne, samorząd uczniowski czy debaty oksfordzkie. Jednak do niedawno była pani od plastyki i muzyki, która odeszła na emeryturę - chwała jej za to. Dzieci przed wejściem do szkoły już nie muszą oglądać nauczycieli palących tytoń.
To co zastałem kilka lat temu (przed pandemią, system pruski, sypiącą się elewację, mur komunikacyjny) powoli ustępuje postępowi i podmiotowemu podejściu. Kończąc przygodę z tą placówką, mam nadzieję, że nie utraci tempa zmian. Mam nadzieję, że pomysł z ocenianiem kształtującym się sprawdzi, a nauczyciele i dzieci to przyjmą. Mam nadzieję, że przychodząc na coroczny festyn Ogrodów odbywający się w “Siedemdziesiątce”, będę mógł usłyszeć, że jest lepiej
Odpowiedz
Mieszkaniec Ogrodów • 1 ★
Koszmarna szkoła, wrzaski, hałasy, nagłośnienie jak na stadionie, całkowite nieliczenie się z nikim i z niczym.
Piekło dla mieszkańców co roku - wszystko jest dobre dzień dziecka, zakończenie roku, topienie Marzanny. Dyrektorka ma EGO jak stąd na Marsa!!! Odkąd nastała nowa dyrektorka szkoła całkowicie upadła.
Odpowiedz
Gość • 1 ★
najgorsza szkoła na świecie
Odpowiedz
Była uczennica
To zakład karny a nie szkoła. Bardzo skutecznie zepsuła mi psychikę, w czym nie pomogła toksyczna klasa i wredni nauczyciele. Jasne, było kilka nawet fajnych rzeczy, ale nie warto. Zobaczysz, to uciekaj, jeśli nie chcesz mieć zniszczonego życia.
Odpowiedz
Agnieszka • 5 ★
Dobra atmosfera i bardzo przyjazna szkoła.
Odpowiedz
Uczeń
Szkoła tragiczna. Co roku poziom jest coraz gorszy, ponieważ szkoła rekrutuje coraz więcej osób z chorobami psychicznymi. Niektórzy nauczyciele robią z wszystkiego problemy i ciągle podcinają skrzydła. Ja czuję wielką ulgę, że już do tej szkoły nie chodzę. Są też oczywiście bardzo dobrzy nauczyciele np. pani od matematyki, pani od WF-u. Lecz to tylko wyjątki. Ta szkoła męczy i po roku chodzenia do niej można mieć dość. Absolutnie odradzam.
Odpowiedz
Rodzic • 1 ★
Ta szkoła niszczy, nic nie buduje.
Jeśli oczekujecie, że wasze dzieci rozwiną tu skrzydła to jesteście w błędzie.
Z córką czujemy ogromną ulgę, że to już koniec.
Dyrektor szkoły potrafi tylko pięknie mówić, nie potrafi działać. Wszelkie sprawy zamiata pod dywan. Za to pierwszym klasą opowiada jak to można liczyć na pomoc że strony szkoły.
Uczniom pokazuje się tu, że ich uczucia są nie ważne.
Nie wspomnę o Radzie Rodziców i kole wzajemnej adoracji. Ciągle te same problemy wyciągnięte z czapki, a mundurków nie potrafią załatwić. Od lutego dzieci nie widzą bluz, ale pieniędzy nie ma komu oddać, bo przecież RR nie będzie upominać się u firmy o swoje. Logo szkoły umieszczone na plecach, bluza kosztuje bardzo dużo pieniędzy, a za plakietkę szkoły jeszcze każą Ci płacić. To nie jest szkoła dla osób, które pragną się rozwijać.
W innych szkołach kipi od konkursów, a w tej... No cóż. Tu są najczęściej dewastację łazienek i obwinianie uczniów, którzy tego nie zrobili. Dzieci nie mogą zostać w szkole, tylko każdy na przerwach ma wyjść na dwór. Założyli monitor, by pokazywał ilość smogu i uwaga! Wyłączają go, gdy Buzka jest czerwona i każą mimo to wychodzić na zewnątrz. Ekran jest włączony, gdy jest tylko zielona uśmiechnięta twarz. Katering po zmianie podaje letnie obiady i wybrakowane! Odradzam szkołę, jest cała masa lepszych od niej.